loader image

Wycieczka szkolna klas 2D i 3B

Podczas Dni Kreatywności odbywających się w naszej szkole, klasy 2D i 3B pod opieką wychowawców i nauczycieli- opiekunów uczestniczyła w wycieczce szkolnej do Oświęcimia, Krakowa, Wieliczki i Zatoru. Od samego początku towarzyszyła nam piękna pogoda i dobre nastroje. Nasza wyprawa rozpoczęła się o godzinie 6.00 sprzed Dworca Letniego, gdzie czekał na nas autobus. Pierwszym przystankiem na trasie naszej wycieczki było Muzeum Obozu Zagłady Auschwitz-Birkenau. Spacer po największym miejscu zagłady w czasach II wojny światowej odbyliśmy z przewodnikiem, który przybliżył nam historię obozu oraz opowiedział o nim jako o miejscu kaźni setek tysięcy Żydów , Polaków i innych obywateli prawie wszystkich państw europejskich. Zwiedziliśmy także teren obozu Brzezinka. Bez wątpienia są to miejsca, który trzeba odwiedzić, by zdać sobie sprawę, do czego może doprowadzić pogarda człowieka wobec człowieka. Po wizycie w muzeum oświęcimskim udaliśmy się do miejsca naszego zakwaterowania: była to wioska Western Camp w Zatorze , niedaleko parku rozrywki Energylandia.

Kolejny dzień wycieczki poświęciliśmy na zwiedzanie Krakowa: obejrzeliśmy Katedrę na Wawelu, zeszliśmy do podziemi , do grobów królewskich, z bliska obejrzeliśmy Dzwon Zygmunta. Dwie godziny spędziliśmy także na Rynku Głównym w Krakowie i jego okolicach. Jednak największa atrakcja tego dnia była jeszcze przed nami: zwiedzanie kopalni soli w Wieliczce. Podróż po kopalni, około 100 metrów pod ziemią, zajęła nam dwie godziny, podczas których poznaliśmy historię miejsca, podziwialiśmy wspaniałe , stworzone z soli rzeźby. Największe wrażenie jednak zrobiła Kaplica Świętej Kingi na poziomie 101 metrów pod ziemią, która tak naprawdę jest wykorzystywanym ciągle kościołem. Trzeba przyznać, że wizyta w wielickiej kopalni soli uświadomiła nam , jak wiele skarbów i atrakcji turystycznych obecnych jest w Polsce.

Trzeci dzień naszej wycieczki to już czysta rozrywka: odwiedziliśmy park rozrywki w Zatorze, czyli Energylandię. Atrakcji jest tam naprawdę wiele, w tym wielkie rollercoastery: Hyperion i Zadra. Trzeba przyznać, że potrafią one wywołać wiele emocji, a poziom adrenaliny utrzymuje się na długo po zejściu z rollercoasterów. Różnego rodzaju atrakcji jest jednak w tym miejscu więcej, więc nic dziwnego, że siedmiogodzinny pobyt minął nam w mgnieniu oka. Czekała nas jeszcze kilkugodzinna droga do domu: w Poznaniu pojawiliśmy się po godzinie dwunastej w nocy pełni wrażeń i zadowoleni ze wspaniałej klasowej wyprawy.

Zespół Szkół Komunikacji im. Hipolita Cegielskiego Przejdź do treści
Omówienie prywatności

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookie są przechowywane w Twojej przeglądarce i wykonują takie funkcje, jak rozpoznawanie Cię po powrocie do naszej witryny i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.